Naiwni zawsze płacą najwięcej. Czas dorosnąć. Za rok wybory do Parlamentu w Polsce. Gdyby tak zaistniała w Europie wygrana prawicowych opcji, tj Marine Le Pen we Francji i AfD w Niemczech, to wiele by to znaczyło dla dalszych wyborów krajowych. Społeczeństwa europejskie – obudzone z chocholego snu, dałyby solidną odprawę obecnie zarządzającym UE. W Polsce też, w Polsce też… chciałoby się zakrzyknąć, ale… W myśl maksymy – mądry naród będzie miał mądre władze i vice wersa. Dlatego Naród Polski ma około roku na właściwe rozeznanie who is who? Naiwność w polityce nie popłaca. A już media zaczynają nam – kreować nasze myślenie. PIS plus obie Konfederacje i ew Morawiecki („Rozwój plus”), da większość sejmową? Czyżby? A jeśli nawet, to Polska przeszłaby z rąk Berlina w ręce Waszyngtonu. Nie zależy już nam na … niepodległości i suwerenności? Rok czasu to dużo, by zmieniło się sporo, by … zostało po staremu. Ot co.
Widzimy obecne zabiegi, umizgi i…liczenie na to = kto da więcej! Czy takim chodzi o – niepodległą Polskę? Już dziś widzimy „tę prawicowość” co poniektórych. Np dziś cała „KOalicja 13 grudnia” w połączeniu z Morawieckim, wybrała sobie vice marszałka w Sejmie (M. Horała od Morawieckiego). Kandydat PIS przepadł. No i co? Pisałem już tutaj, że ten „rozłam plus”, może być koalicjantem Tuska. Jak to mówią, wewnątrz tego samego (agenturalnego) układu, lejce pociągają inni. Pan każe, sługa musi.
Jak ognia boją się obecne „elyty polityczne w Polsce”, Grzegorza Brauna. I słusznie, bo jedynie on mógłby oczyścić tę stajnię moralnej degrengolady, zaprzaństwa i dualizmu moralnego obecnych „politykierów polskich”. Nie mają „haków” na niego i stąd jest on poza ich „zasięgiem”. Jest spoza … systemu! A że już miliony Go popierają w Polsce, to z każdym dniem coraz mocniej się moczą w nocy. Nawet z Waszyngtonu chcieliby… ustawiać wybory w Polsce!
Świetny felieton napisała o tym Aldona Zaorska w „Warszawskiej Gazecie” nr38; „Czy Pan Prezydent ma świadomość ?”; „Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta, Wojciech Kolarski w wywiadzie w TOK FM oznajmił: – „Nie widzę możliwości współpracy z Grzegorzem Braunem w ramach tak zwanego paktu senackiego prawicy”. Wywracając w ten sposób szeroki pakt centroprawicy, który dawał realną możliwość odsunięcia Tuska od władzy, Kolarski zajął identyczne stanowisko jak amerykańsko-izraelski ambasador USA w Polsce. „Każdy wie, w tym opozycja, że byłoby nam trudno coś podobnego zaakceptować. Byłby to dla nas poważny problem. Nie wyobrażamy sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Brauna” – powiedziała tę opinię specjalna wysłanniczka Departamentu Stanu USA ds. Holokaustu Ellen Germain, kiedy w lipcu pojawiła się w Jedwabnem.”
Cóż, za wodą … tupną a tutejsi – słyszą grzmot i… podkulają ogony. Po co ta „wojna „ PIS – Konfederacja (o G. Braunie nawet nie wypada mówić)? Czyżby wola zagranicznego pana, miała dla nich większe znaczenie niż miliony Polaków głosujących na obie Konfy?? Coś jest na rzeczy.
Pisze dalej A. Zaorska: „Komu mają służyć polskie partie i prezydent? Niestety. PIS dziś potwierdza, że jest partią gotową zaryzykować utrzymanie rządów przez Tuska, byle tylko zakomunikować USA oraz środowiskom żydowskim swoją uległość w imię sojuszu z nimi. Taka polityka to prosta droga do klęski w wyborach. Może zresztą o to chodzi, a PIS chce nadal być opozycją i siedzieć w swojej „oblężonej twierdzy”? Konfederacja Korony Polskiej przyjęła oświadczenie prezydenckiego ministra ze spokojem. Poseł Włodzimierz Skalik w oświadczeniu dla PL1.TV powiedział, że wobec stanowiska prezydenta ugrupowanie G. Brauna wystawi kandydatów do Senatu we wszystkich okręgach wyborczych i będzie liczyć na rozsądek wyborców, choć czuć pewne rozczarowanie postawą urzędnika K. Nawrockiego. A może nawet prezydenta Nawrockiego?”
Szkoda, że na polecenie obcego mocodawcy, tutejsza „klasa polityczna”, nie widzi tych 10% G. Brauna, bo to może być albo nie być dla rządów prawicowych w Polsce!
Z rubryki: Wezwani do tablicy – „Czy usunięcie Konfederacji Korony Polskiej z Paktu Senackiego jest błędem?, wyróżniam dwie odpowiedzi. Krzysztof Kawecki, Stowarzyszenie Wiara i Czyn: „Mimo różnic między poszczególnymi ugrupowaniami, pakt senacki jest racjonalnym rozwiązaniem. Może mieć różne formy organizacyjne. Wykluczenie ugrupowania G. Brauna to nie tylko błąd, zła kalkulacja polityczna ale świadome zastosowanie „kordonu sanitarnego” i prosta droga do zwycięstwa Koalicji Obywatelskiej. To także wykluczenie znacznej części elektoratu, który przechylił szalę zwycięstwa na rzecz Karola Nawrockiego….” I druga wypowiedź, Tomasz Pernak „Warszawska Gazeta”; „ Prawica mogła sobie strzelić w stopę, jeśli w Polsce zajdą procesy społeczne, które zachodzą w Europie Zachodniej. Europejczycy, widząc, jak wali się ich bezpieczny i zasobny świat, stawiają na ruchy antysystemowe. Antysystemowość to już nie jest: „Oni jeszcze nie rządzili”, ale oczekiwanie, że „oni” to „my” nigdy nie mieliśmy nic wspólnego z całym politycznym systemem rządów: ze statolatrią, łapówkarstwem i epsteinizmem. Wyłączenie z akceptowalnego nurtu ruchu KKP tworzy z tegu ruchu totalną antysystemową opozycję, a więc go wzmacnia, w kontrze do dzisiejszego establishmentu, od lewej do prawej.”
Tak, oby się nie okazało, że Naród przejrzy na oczy jeszcze przed wyborami, i zastosuje naczelną maksymę W. Cejrowskiego – Wszyscy Won! Oby w końcu doszło do autentycznego przełomu politycznego w Polsce! Chyba już wystarczy tego duopolu POPISU od kilku dekad.
Na koniec oddajmy hołd wielkiemu kapłanowi Stanisławowi Małkowskiemu, który zmarł 7 września 2026r. Dobrze się przysłużył Bogu i ludziom, zwłaszcza Solidarności.
Ponawiam też hasło – Koło KKP w Grajewie. Nie bądź tylko… obserwatorem. Siła jest w jedności.
Aleksander Szymczak
ps.