PIOŁUN I RAK

24. 10. 2025r. zamieściłem art. „Rak uleczalny”. Leczą… iwermektyną czy fenbendazolem. Dziś dwa nowe art. w tym ważnym społecznie temacie.

BOMBA W LECZENIU RAKA: Roślina piołunu podobno niszczy 98% komórek nowotworowych w zaledwie 16 godzin — naturalny przełom, którego Big Pharma nigdy nie chciała ujawnić [WIDEO]

Medeea Greere Autor: Medeea Greere Aktualizacja: 27 maja 2026; ze strony: klubinteligencjipolskiej.pl

Szokujący raport zdrowotny ponownie wywołuje globalną debatę po tym, jak badania dotyczące związków piołunu miały wykazać zniszczenie nawet 98% komórek nowotworowych w ciągu zaledwie 16 godzin. Te przełomowe odkrycia napędzają ogromne zainteresowanie naturalnymi metodami leczenia nowotworów, ukierunkowanym niszczeniem komórek nowotworowych oraz alternatywnymi terapiami poza systemem farmaceutycznym.

W przełomowym odkryciu, które może na nowo zdefiniować granice onkologii, okazało się, że skromna roślina piołunu zniszczyła aż 98% komórek raka płuc w zaledwie 16 godzin. To odkrycie to nie tylko nadzieja, ale zapowiedź nowej ery w leczeniu raka.

W annałach nauk medycznych rzadko jakieś zioło wychodzi z cienia folkloru na światło reflektorów najnowszych badań nad rakiem. A jednak stoimy tutaj, świadkami wzrostu wagi piołunu — skromnej potęgi botanicznej — gotowej zrewolucjonizować walkę z rakiem. Nazywana przez naukowców “zieloną bombą” ze względu na jej wybuchowy wpływ na komórki raka płuc, ostatnie osiągnięcia Wormwood w badaniach onkologowych wzbudziły entuzjazm w środowisku medycznym, oferując promyk nowej nadziei tam, gdzie konwencjonalne terapie zawiodły.


Zdumiewająca moc piołunu w Nihilująca Raka

Piołun, roślina przesiąknięta historyczną tajemnicą i niegdyś spowita tajemnicą, stała się protagonistą współczesnej naukowej sagi naukowej. Znana naukowo jako Artemisia annua, ta roślina tradycyjnie wpisywana jest w annałach medycyny ziołowej, doceniana bardziej za rolę w produkcji absyntu niż za skuteczność terapeutyczną. Jednak przejście z półki apteki do laboratorium badań onkologicznych było niczym innym jak meteorycznym.

Sekret nagłego wzrostu popularności piołunu w kręgach zajmujących się leczeniem raka tkwi w jego aktywnym związku, artemizyninie. Ten związek, w połączeniu z żelazem — minerałem znanym z obfitości w komórkach nowotworowych — uwalnia ukierunkowany atak na komórki złośliwe, oszczędzając zdrowe komórki i minimalizując szkody uboczne.


► Naturalne zdrowie: Zabijaj komórki nowotworowe! Korzeń mniszka jest w stanie zabić 98% komórek nowotworowych w ciągu 48 godzin (wideo)

Wojna ukierunkowana: Jak Wormwood realizuje swoje misje antynowotworowe

Wyobraź sobie snajpera tak precyzyjnego, że potrafi rozróżnić przyjaciela od wroga w chaosie wojny komórkowej. Tak właśnie robi piorun na poziomie mikroskopowym. Mechanizm jest elegancki, lecz brutalny: artemizynina reaguje z żelazem, tworząc wolne rodniki – śmiertelne związki, które rozrywają błony nowotworowe, skutecznie powodując samodetonację komórek nowotworowych, nie uszkadzając przy tym zdrowych tkanek wokół. 

Siłę tej reakcji podkreśliło przełomowe badanie, w którym pionek zabija 98% komórek raka płuc w zaledwie 16 godzin — prawdopodobnie jeden z najszybszych wskaźników anihilacji komórek nowotworowych w laboratoriach. To nie jest tylko stopniowy postęp; To ogromny skok naprzód w skuteczności leczenia raka.


Od laboratorium do życia: Wprowadzanie piołunu na czoło terapii nowotworowej

Choć wyniki laboratoryjne są przekonujące, droga od piołunu od zjawiska laboratoryjnego do filaru leczenia raka jest pełna wyzwań i możliwości. Każda faza badań klinicznych ma na celu przełożenie tych imponujących wyników laboratoryjnych na skuteczne, skalowalne metody leczenia pacjentów z rakiem płuc.

Co więcej, skutki działania piołunu nie ograniczają się wyłącznie do raka płuc; Istnieje potencjał, by terapia ta została dostosowana do walki z innymi typami nowotworów, co może wyznaczyć nowy standard w onkologii.


POWIĄZANE: PILNE WIADOMOŚCI MEDYCZNE: RAK ZNIKNĄŁ — SZOKUJĄCA HISTORIA, KTÓREJ NIGDY NIE CHCIELI, ŻEBYŚ USŁYSZAŁ! OBOWIĄZKOWY FILM!

Włączanie piołunu do codziennych schematów: Przewodnik użytkownika

Dla tych, których intrygują potencjalne korzyści zdrowotne piołunu i chcą włączyć to silne zioło do codziennej diety, dostępne są zarówno opcje, jak i różnorodne:

  1. Proszek z bylicy: Zacznij od pół łyżeczki drobno zmielonego proszku z bylicy — innej nazwy na piołun — spożywanej pięć do sześciu razy dziennie po posiłkach. Stopniowo zmniejszaj spożycie do trzech razy dziennie.
  2. Sok z piołunu: Ekstraktuj sok z liści i gałęzi piołunu przed jego kwitnią. Wymieszaj jedną łyżkę tego soku z miodem i spożywaj trzy razy dziennie przed posiłkiem.

Nowy świt w leczeniu raka

Badanie piołunu w leczeniu nowotworów nie polega tylko na tworzeniu nowych terapii, ale na przekształcaniu naszego podejścia do walki z tą straszną chorobą. W miarę postępów podwójna obietnica skuteczności i bezpieczeństwa oferowana przez piołun może znacząco zmienić krajobraz leczenia raka, zamieniając to, co kiedyś było wyrokiem śmierci, w stan możliwy do leczenia.

W naszym nieustannym dążeniu do lekarstwa często pomijamy bogactwa natury, szukając rozwiązań w syntetycznych sferach. A jednak, jak pokazuje nam piołun, czasem najpotężniejsze środki są już na wyciągnięcie ręki, pielęgnowane przez ziemię, czekające na swój moment, by zabłysnąć. W tej erze innowacji piołun nie jest tylko środkiem leczenia, ale także świadectwem niewykorzystanego potencjału świata przyrody w trwającej walce z rakiem.


Dr Eric Berg: Niesamowite właściwości piołunu

Porozmawiajmy o piołunie. To naturalne zioło jest stosowane od tysięcy lat w medycynie chińskiej.

Syntetyczna wersja piołunu jest najskuteczniejszym sposobem leczenia malarii. Są też ciekawe badania dotyczące piołunu w kontekście COVID.

Inne potencjalne korzyści z piołunu:

• Jest antypasożytniczy

• Może być skuteczny przeciwko robakom, wirusom, bakteriom i boreliozie

• Jest przeciwwirusowy

Dziś skupimy się jednak na jego skuteczności w walce z rakiem.


Potencjalne korzyści z piołunu dla pacjentów onkologicznych:

1. Może selektywnie powodować apoptozę komórek nowotworowych.

2. Utleniają niewielką ilość żelaza, zamieniając je w wolny rodnik i kierując je do komórki nowotworowej. Utlenione żelazo jest toksyczne dla komórek nowotworowych.

3. Fitoskładniki zawarte w piołunku mogą hamować pewien kompleks białkowy zaangażowany w proces przekształcania komórek normalnych w komórki nowotworowe.

4. Może hamować normalne komórki przed wydłużeniem naczyń krwionośnych do guza.

5. Jest przeciwzapalny i może pomóc zatrzymać powstawanie i rozprzestrzenianie się raka.

6. Ma działanie przeciwprzerzutowe, co oznacza, że może hamować rozwój nowotworów.

Dr Eric Berg DC Bio: Dr Berg jest kręgarzem specjalizującym się w zdrowej ketozie i postie przerywanym. Jest autorem bestsellerowej książki The Healthy Keto Plan oraz dyrektorem Dr. Berg Nutritionals®. Nie praktykuje już, ale skupia się na edukacji zdrowotnej za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Polityka redystrybucji treści

Opublikowano za: https://amg-news.com/cancer-treatment-bombshell-wormwood-plant-reportedly-destroys-98-of-cancer-cells-in-just-16-hours-the-natural-breakthrough-big-pharma-never-wanted-exposed-video/

Published by Globalna Świadomość on 29 maja 2026

Toksyczna i nieskuteczna chemioterapia trzyma się mocno. Dbają o to firmy farmaceutyczne. Finanse liczą się bardziej aniżeli ludzkie życie. Czy istnieje zatem skuteczna alternatywa wobec skalpela i trucizny? Tego nie wiemy ze względu na ignorancję statystyk medycznych. Lekarze nie próbują nawet dowiadywać się o stan osób, które zrezygnowały z operacji i chemioterapii i podjęły leczenie alternatywne, bo przemysł rakowy nie ma w tym żadnego interesu.

Prestiżowy brytyjski tygodnik „Nature” ogłosił w zeszłym roku raport dotyczący stanu badań nad lekarstwem na różne rodzaje raka. Wynika z niego, że aż 88 proc. wszystkich badań opiera się na sfałszowanych wynikach. Instytuty naukowe zabiegające o wielkie granty z budżetów narodowych podają często sfałszowaną lub zmyśloną dokumentację.

W 2009 r. naukowcy ze Zbiorczego Centrum Raka Uniwersytetu Michigan udowodnili, że większość odkryć związanych z badaniami nad rakiem jest wyssana z palca. Mimo to cały czas jesteśmy pocieszani, że wielkie firmy farmaceutyczne są na granicy przełomu i wypuszczają coraz to nowsze leki o niepotwierdzonej skuteczności. Dotyczy to także procedur chirurgicznych oraz chemioterapii, o której już teraz mówi się coraz głośniej, że jest w 90 proc. nieskuteczna lub wywołuje nowe skupiska raka.

Przynosi za to kolosalne zyski korporacjom farmakologicznym oraz powiązanym z nimi lekarzom. Andreas Moritz obliczył, że w samych tylko Stanach Zjednoczonych chemioterapia przyniosła jej promotorom ponad l bln dol. zysku. Trudno się dziwić, że nadal jest traktowana jako „niezastąpiona”.

Analiza Rejestru Nowotworów z Australii oraz Surveillance Epidemiology and End Results (Program Epidemiologii Badawczej i Końcowych Wyników Leczenia) z USA za rok 1998, podobnie jak dochodzenie przeprowadzone w czerwcu 2005 r. przez Oddział Onkologii Radiologicznej w Northern Sydney Cancer Centre w Australii na temat wpływu chemioterapii w przypadku 22 głównych nowotworów złośliwych u osób dorosłych wykazały, że tylko 2,3 proc. osób w Australii i 2,1 proc. w USA po chemioterapii wspomaganej środkami cytotoksycznymi przeżyło kolejne pięć lat. O wiele większa statystycznie jest więc skuteczność placebo.

Czy znacie historię dr Budwig, która zaczęła się ok. 60 lat temu? Dr Johanna Budwig była niemieckim biochemikiem i autorem wielu publikacji, była farmaceutą, miała także tytuł doktora fizyki i chemii. Przez wiele lat obserwowała działanie różnych leków na raka. Sama zmarła w 2003 roku w wieku 95 lat, ale w swoim życiu wyleczyła aż 90% pacjentów chorych na raka.

Leczyła wszystkie rodzaje raka za pomocą nietoksycznych składników, które nie powodują żadnych skutków ubocznych. Opracowała protokół nazwany od jej nazwiska – Budwig – tzw. dietę anty-rakową. Jej mleczno-wegetariańska dieta jest nieszkodliwa, składa się m.in. ze świeżo mielonego siemienia lnianego lub oleju lnianego zmieszanego z twarogiem.

W życiu miała tylko jeden cel: dać pacjentom prawdziwe lekarstwo na raka, nie lekarstwo działające czasowo lub wcale, i przeciwstawić się tym samym hegemonii koncernów farmaceutycznych. Dlatego też jej działania od początku były ośmieszane już w latach 50-tych XXw., co m.in. jest powodem, dlaczego większość z nas nie zna dziś protokołu dr Budwig.

Mam skuteczną odpowiedź na raka, ale amerykańscy lekarze nie chcą mnie słuchać. Przyjeżdżają tu i obserwują moje metody i są pod wrażeniem. Następnie składają mi specjalną ofertę, aby mogli tą wiedzę zabrać go do domu, opatentować i zarabiać dużo pieniędzy, a ja nie chcę się na to zgodzić. Jestem więc sekowana w każdym kraju.

Pisaliśmy już nieraz, że leczenie raka to po prostu wielki biznes. W Stanach wartość rynku szacowana jest na 200 mld dolarów rocznie. Zdecydowana wręcz przytłaczająca część tych terapii zawodzi prowadząc ludzi do śmierci lub obniżając drastycznie komfort i długość życia.

Wiemy też i mamy przykłady także i na tym blogu, że pisanie o alternatywnych metodach leczenia raka jest często wyśmiewane lub określane mianem żerowania na ludzkich nadziejach. Głęboko się z tym nie zgadzam, a o powodach braku badań nad formami alternatywnymi już wspominałem nieraz. Jest tak wiele przykładów i przekazów, że bagatelizowanie i wyśmiewanie tego jest nie fair w stosunku do tych osób, którzy walkę wygrali.

Tak więc alternatywne metody istnieją, mogą pomóc dziesiątkom tysięcy ludzi wyzdrowieć zdecydowanie niższym kosztem i bez chemioterapii. Ale utrzymuje się taki a nie inny status, bo rak jest najbardziej opłacalną chorobą w historii medycyny i będą dokładane wszelkie starania, aby go utrzymać. Chemioterapia wyniszcza organizm pacjenta. Tymczasem wg dr Budwig najważniejszą bronią w walce z rakiem jest tlen.

Opracowany przez nią protokół jest procesem, który stymuluje lepsze i szybsze zaopatrzenie komórek w tlen przesuwając jednocześnie pH organizmu w kierunku bardziej zasadowego. Gdy pH organizmu jest bardziej zasadowe, tym krew jest lepiej utleniona, a to jest trujące dla zmutowanych komórek nowotworowych. Protokół dr Budwig opiera się na zastosowaniu roztworu sporządzonego ze oleju lnianego oraz twarogu.

Zauważyła, że “zdrowe” diety beztłuszczowe faktycznie powoduje więcej szkód niż dają korzyści. Wyeliminowała więc szkodliwe tłuszcze i pokarmy, które powodują komórkowy głód tlenu i zastąpiła je leczniczą żywnością oraz niezbędnymi kwasami tłuszczowymi. Doceniała również znaczenie światła słonecznego, które jest naturalnym źródłem przeciwnowotworowej witaminy D3.

Protokół zwalczania raka wg dr Budwig

Protokół dr Budwig składa się z dwóch etapów. Pierwszym z nich jest tzw. pasta, którą wykonuje się miksując przez 6 do 8 minut olej lniany i chudy biały twarożek w proporcjach 5-6 łyżek oleju na 12,5 dkg sera. 2 łyżki stołowe stosuje w profilaktyce, 2-4 w lekkich schorzeniach, 6 łyżek stołowych w ciężkich przypadkach. Po przyrządzeniu pastę trzeba przechowywać w lodówce.

Można ją doprawiać do smaku ziołami, solą, czosnkiem, papryką, pieprzem. Dr Budwig zaleca jeść pastę rano razem z np. łyżką zmielonego siemienia lnianego i utartym jabłkiem. Dla osób chorych wskazane jest zjadanie także zmielonego siemienia lnianego.

Dr Budwig stwierdziła, że ciało będzie syntetyzować omega-3 z oleju lnianego w ilości, której dokładnie potrzebuje. Niedobór tych wysoce nienasyconych kwasów tłuszczowych osłabia wiele funkcji życiowych. Przede wszystkim zmniejsza się dopływ tlenu. Nie możemy żyć bez powietrza i żywności;nie możemy też przetrwać bez tych kwasów tłuszczowych.

  • 1 szklanka czystego twarogu (upewnij się, że nie jest z homogenizowanego mleka)
  • 2-5 łyżki oleju z nasion lnu, około 10 kapsułek suplementu lub 1-3 łyżki świeżo zmielonego siemienia lnianego (należy pamiętać, że olej lniany lub nasiona należy wykorzystać natychmiast po wystawieniu ich na działanie powietrza.
  • trochę pieprzu cayenne

Taki dobrze wymieszany lek przyjmować doustnie co najmniej raz dziennie. Powinno się go mieszać drewnianą łyżką, nie metalową.Zalecenia dotyczące diety:

  • Unikać cukru, słodzików do słodzenia
  • Unikać czystych tłuszczy zwierzęcych, takich jak smalec, słonina itp.
  • Nie używać żadnych przetworzonych sosów do sałatek lub polew
  • Nigdy nie spożywać majonezu ze sklepu
  • Unikać mięsa, jeśli nie jest one ekologiczne
  • Unikać masła i margaryn
  • Pić świeżo wyciskane soki warzywne z marchwi, selera i buraka ćwikłowego.
  • Pić ciepłą herbatę trzy razy dziennie: miętową, z dzikiej róży lub z winogron. Można używać naturalnego słodziku w postaci miodu (ekologicznego).
  • Unikać sztucznych środków słodzących, takich jak syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy
  • Eliminuj wszystkie chemiczne dodatki do żywności
  • Unikaj wszelkiej przetworzonej żywności
  • Ograniczyć stosowanie leków
  • Jeść tylko świeżo przygotowane potrawy

zebrał AKS

ps. Czytelników mego Bloga: wiernytradycji.com (i innych), zapraszam na Rajd Rowerowy wokół Jeziora Toczyłowo w dniu 13 czerwca (sobota). Zbiórka przy miasteczku ruchu/park Solidarności w Grajewie (za kinem) o godz. 9:30. Kiełbasek nie zapewniam, ale …weźcie. Aleks

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.