Polak to katolik. Tak postrzegają nas na świecie. Duma… czy zażenowanie? Jeszcze do niedawna, wiara była naszą codziennością a Maryja, Nasza Królowa, była znana w każdym domu. Była naszą nadzieją i… ucieczką, gdy okrutny los zsyłał tysiące Polaków na Syberię, do Kazachstanu, czy do Niemieckich obozów śmierci. Była ratunkiem, gdy… zagrażał głód – vide: jezioro Oziernoje w Kazachstanie. Broniła Swego Królestwa, gdy wróg wkraczał do Ojczyzny. W Nią wierzy nawet ten, który już w nic nie wierzy.
Jednak, gdy tak się przypatrujemy naszej „gorliwości katolickiej”, widzimy wiele mankamentów, wręcz… niewiary. Świat „porwał” nam młodzież, uczy „tolerancji” i ukazuje wiarę jako… relikt przeszłości. Covidowa obsesja spowodowała „zaplanowaną” dalszą degradację naszej religijności. Liberalne media podsycają ten trend… odejścia od Boga i Kościoła. Młodym już ciężko przetłumaczyć – samą wartość religii Katolickiej z Jej Zbawieniem. Żyją – jakby Boga nie było. A ON JEST!
Każdy mniej więcej rozumie, co to utrata suwerenności i niepodległości. To się dzieje z Polską. A teraz sam Bóg mówi nam o utracie naszej… tożsamości. To następny element, gdzie całe narody nie wiedzą już kim są, dokąd zmierzają, gdzie cel, a naczelne hasełko – „tam ojczyzna gdzie kasa” (zarobki), już nam wtłoczono do kanonu pojęć.
I oto sam Bóg wysyła najgorliwszych katolików na pielgrzymkę do Kazachstanu. To Rycerze Chrystusa Króla i zakon Maryi – Zakon Czasów Ostatecznych. Wiele już oni wymodlili dla naszej Ojczyzny. Przez post, pokutę, umartwienia. Kilka razy był 9-cio dniowy post o chlebie i wodzie. Pokuta – każda pierwsza sobota miesiąca (od 2010), to nocna piesza pielgrzymka do Wykrotu (prośba Matki Bożej). Każdorazowo to 500-800 pokutujących. Najnowsze zadanie to – chrzest dzieci i ludzi pomordowanych na zesłaniu na Syberię i Kazachstan (Pogrzeb Narodowy Polaków Zamęczonych Na Ziemiach Kazachstanu i Rosji w Latach 1772 – 1976). Nawet tego nie znali, po co tam jadą. Teraz, ochrzczeni zesłańcy, mogą już wstąpić do Nieba. Czy wiecie o jakie zastępy Polaków, wzbogaciły się modlitwy w Niebie za naszą Ojczyzną?!
Ale Bóg Ojciec przychodzi tam do nich z Orędziami (10 – 17 maj 2026). „Utrata wiary jest ostatecznym celem wroga ludzkości. Utrata wiary oznacza bowiem utratę nadziei. Wiara umiera pierwsza. Jest najdelikatniejszą cnotą, dzięki której człowiek utrzymuje więź ze światem nadprzyrodzonym, do którego powróci jego dusza po odbyciu próby na Ziemi… Przeszłe pokolenia Polaków nie były tak łase na podarki. Ceniono wartości narodowe, wśród których Bóg i wiara katolicka zajmowała pierwsze miejsce. Zabory i długoletnia niewola umocniły w Polakach wiarę i miłość, a także nadzieję na odzyskanie wolności nie tylko narodowej, ale przede wszystkim wolności ducha, a więc możliwość odprawiania nabożeństw, szerzenia polskiej kultury i sztuki, używania polskiego języka. Ucisk i prześladowania były więc nieskuteczną strategią wynaradawiania w celu utraty polskiej tożsamości, a więc tożsamości katolickiej, przywiązania do wiary i tradycji przodków…. Pozostała więc tylko jedna strategia, pozbawienia Polaków wiary. Pozbawić Polaków ich własnej tożsamości. Jeżeli nie uda się zabić i wynarodowić wszystkich, trzeba sprawić, aby uwierzyli, że być Polakiem to rzecz wstydliwa, a przynajmniej nic nie warta w oczach świata.
Rozpoczęła się więc szeroko zakrojona kampania budowania wizerunku głupiego i łasego na łatwy zysk Polaka, złodzieja i polki lekkich obyczajów. Ten wzorzec został lansowany we wszystkich mediach, tworząc pewien stereotyp tak silny, że Polacy zaczęli sami wstydzić się jedni drugich, a z czasem zaczęli się wstydzić własnej narodowości. To dało dobry grunt do budowania tożsamości nowego Polaka, który wstydzi się własnej matki, a upodabnia we wszystkim do narodów, które kreowane są w mediach jako wartościowe, bogate historycznie, kulturalne…
Na arenie międzynarodowej powoli zanikał autentyczny wizerunek Polaka, a wdrażany był model głupiego karierowicza gotowego na wszelkie ustępstwa dla zysku…. W ten sposób ludzie wykształceni, kierujący się autentycznym patriotyzmem i wartościami katolickimi byli przez cały ten czas odsuwani od wszelkiej władzy i ograniczani w działaniu…. Opisuję ci strategię, która w swoim końcowym efekcie doprowadziła do obecnego dziś w Polsce kryzysu wiary, kryzysu, ale jeszcze nie zaniku.. Po wprowadzeniu w życie modelu głupiego i pozbawionego zasad moralnych Polaka, zajęto się ośmieszaniem jego wiary i tradycji, ukazując te przestrzenie jako formę przestarzałego zabobonu, pewnych przyzwyczajeń wynikających z ciemnoty i bezmyślności…. Wyśmiewanie takiego wizerunku Polski i Polaków jako oderwanych od rzeczywistości marzycieli, którzy zamiast pracować, czekają na interwencję z Nieba, doprowadziło do utraty wiary w wartości narodowe. Historia polska przedstawiana w taki sposób ukazuje wyłącznie błędy Polaków jako narodu głupiego i słabego…. Działania takie doprowadziły również do utraty patriotycznych uczuć wśród dzieci i młodzieży. … W ten sposób tworzy się społeczeństwo łatwo sterowalne, przyjmujące bezkrytycznie wytyczne z zewnątrz…. Im bardziej ogłupiały naród, tym łatwiej się nim steruje, a z narodem, który utracił wiarę, można już zrobić wszystko. Dlatego Polacy są i do końca będą zakałą dla planu sterowania światem”
Jakże trafna analiza naszego… upadku. Utraty własnej godności i dumy narodowej. Dlatego Bóg daje wytyczne, do – odrodzenia Narodu Polskiego, którym chce się posłużyć, by odnowić całą Ziemię. Mówi: „ Nie proszę cię o nawracanie serc. Ciebie proszę o modlitwę i pokutę. Proszę o pracę, która przygotuje grunt do nawrócenia…. Ja daję ci ziarno, a Mój sługa sieje. Kiedy wszystko będzie gotowe, to Ja spuszczę z Nieba deszcz…. Czekaj cierpliwie i nie trać pewności, że spuszczę deszcz, a plon będzie obfity, ponieważ to Ja użyźniam glebę, Ja dają najlepsze ziarno i Ja gwarantuję deszcz. Ty tylko gorliwie pracuj. Plon będzie tak obfity, że zdoła nakarmić nie tylko twoją Ojczyznę, ale wszystkich, którzy przyjdą zgłodniali kupić u ciebie. Doczekasz tego dnia.”
Tu siostra Agnieszka prosi Boga o jedną rzecz: „Najdroższy Ojcze, pragnę błagać Cię dzisiaj, abyś spełnił jedną moją prośbę. > Tak, moje dziecko, jaka to prośba? – Proszę Cię, abyś dziś wypuścił z Czyśćca wszystkich polskich Sybiraków. Proszę Cię o to z całego serca, bo Ty możesz wszystko… > Moje dziecko, módl się dziś z wielką wiarą, aby zrobić wielkie czystki w Czyśćcu.”
Następnego dnia pyta Agnieszka Pana Boga: „Powiedz mi proszę, czy byłeś hojny wczoraj? » Byłem bardzo hojny. – Dziękuję.”
To wielka łaska, by ta kilkutysięczna grupa gorliwych katolików, mogła tak wiele wymodlić dla Naszej Ojczyzny. Bóg ich wysłuchuje. Kilkunastoletnia modlitwa prośby o Intronizację Jezusa na Króla Polski – została wysłuchana. Pisze Ks. dr hab. Piotr Maria Natanek w: „POLSKO, ONI CIĘ NIENAWIDZĄ”; „Narodowa Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski dokonała się 9 października 2023 roku na Jasnej Górze w Częstochowie. Dokonał tego prezydent Polski Andrzej Duda na interwencję Nieba. Było to zrobione w wielkiej tajemnicy przy około 30 świadkach o godzinie 21:37. Do dzisiaj wszyscy jak wścieknięci milczą. Nikt nie chce spuścić deszczu Bożej łaski na polską ziemię.” Pisałem tu o tym, tajemnica – bo poważnie wówczas byłoby zagrożone życie prezydenta!
I na koniec, trochę przyziemnych spraw. Odwołano prezydenta Krakowa z PO A.Miszalskiego. To niewątpliwy sukces, choć daleko do euforii – przy 30% frekwencji. Ale … może to ruszy lawinę?? Wszak tyle niby POpaprańców zarządzających krajem – jest… poprzez nonszalanckie wybory! Pobudzić ducha Narodu a już pierwsze zwiastuny widać np. ogromna manifestacja w Warszawie „Solidarności” 20 maja. Idźmy za ciosem.
ps. Dopóki są jeszcze miejsca… kto chętny na pielgrzymkę autokarową „Anielska Pielgrzymka” do najważniejszych sanktuariów we Włoszech: 23 września – 2 października; cena 2050zł i ok 600 euro; To organizuje biuro z Krosna (wyjazd np. z W-wy): www. biuroarka.pl
Aleksander Szymczak