ZATOPIĄ POLSKĘ?

Czy zdążą? Zdrajców Ojczyzny w naszej historii mieliśmy zawsze. Może w innych narodach jest lepiej, nie wiem. KPO, SAFE – przecież to tylko pożyczki, które … pokolenia będą spłacać. Kosztem naszej podmiotowości, godności i…rozwoju (w tych warunkach …zabójczy).

Przytoczę pewien art. z „Warszawskiej Gazety” nr 19, bo celnie oddaje to, do czego doszliśmy. Autor pod pseudonimem „mcz”, pisze: „Likwidacja Państwa Polskiego”; „Żeby zrozumieć co wyprawia Tusk i jego szemrana ekipa, wystarczy przyjąć jedyne logiczne założenie i punkt wyjścia prowadzący do odpowiedzi na to pytanie. Wszystko staje się jasne jak słońce, jeżeli w końcu zrozumiemy, że on nie przygotowuje Polski do wojny z Rosją, tylko do przejęcia Polski przez Niemcy! Przy tak postawionej tezie, wszystko zamiast nas dziwić, układa się w bardzo logiczną i przemyślaną całość, czyli jak to mówią młodzi, zaczyna „trybić”. Tusk chce doprowadzić państwo polskie do takiego stanu rozkładu i zapaści finansów, żeby obywatele doszli do wniosku, iż nie ma czego żałować i lepiej będzie rozpłynąć się w jednym federalnym europejskim państwie pod wodzą Niemiec, niż trwać dalej w stanie permanentnego gnicia. Prochu nikt tu nie wymyślił. Podczas „dzikiej prywatyzacji” lat 90 ubiegłego wieku przedsiębiorstwa państwowe trzeba było doprowadzić do stanu upadku i bankructwa, by potem oddać je za bezcen zagranicznym graczom politycznym i gospodarczym. Nikt nie przejmował się kosztami, także społecznymi, tej wielkiej międzynarodowej operacji, bo propaganda wbiła Polakom do głowy, że wszystko co zagraniczne, jest lepsze. Przykładów tego złodziejstwa są tysiące. Na przykład „Hutę Warszawa” sprzedano za 1694 dolary, a sam koszt prywatyzacji, w tym głównie zagraniczni eksperci i doradcy kosztowali 80,5 tys. dolarów.

Tym razem jest wielka operacja dotycząca wcielania Polski do europejskiego państwa rządzonego z Berlina. DLATEGO TRWA PROCES ZADŁUŻANIA POLSKI na niespotykaną w historii skalę. Tusk robi wszystko, by wepchnąć nas w ramiona Berlina, pozbawiając się po drodze największego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone. To nie przypadek, że na polecenie Berlina Tusk ciągle atakuje USA i podważa wiarygodność nie tylko USA, ale i NATO. To dlatego wprowadza chaos, polegający na niszczeniu konstytucyjnych organów państwa, takich jak sądy i trybunały. Niestety mało kto sobie zdaje sprawę, że na naszych oczach TRWA LIKWIDACJA PAŃSTWA POLSKIEGO w wykonaniu rządu, który stanowi mieszankę szkodników i przygłupów płci obojga.”

Pisałem o tej „dzikiej prywatyzacji” tutaj i nawet podawałem lokalny przykład.

Komentarz (w nawiązaniu do tematu) pod jednym z art. w tej gazecie: „Dlaczego Polacy wszystko znoszą w milczeniu, obojętności i tolerancji do zła? Tylko garstka z naszego Narodu chce walczyć o naszą Ojczyznę i nasze być. I znalazłem odpowiedź w słowach mądrego wpisu w internecie: – Tolerancja pojmowana (a nam wmawiana przez lata) jako obojętność wobec dobra i zła, kończy się nienawiścią do tego co dobre (bo dobro jest trudne). Regułą jest, że złość oznacza, że przestajemy czuć. Dotknęło nas i jedno i drugie, i zmieniło nasz Naród. Zabrali nam samodzielne myślenie, odebrali sumienie, ukierunkowali ludzi na mamonę i „wyścig szczurów”. Zniszczyli rodzinę i więzi rodzinne, a zastąpili otwartymi granicami, żeby Polacy mogli się poczuć Europejczykami… A teraz niszczą instytucje, na których zbudowany jest nasz kraj.”

Kto rozumie, ten wie, że nie ma sensu najeżdżać kraju – ale… zepsuć obyczaje, dualizm moralny, „tolerancję” na zło. I to im się udało. Nieliczni pozostali przy… zdrowych zmysłach. Taki G. Braun… i ludzie coraz gremialnie zaczynają tworzyć tzw „front gaśnicowy”. Rozumieją w czym rzecz, a reszta?? Jeśli nie…”ogarniasz”, to choć zacznij się modlić, bo tak naprawdę – nic bez Boga! Żadne „wyzwolenie”, żadne twory polityczne, „partie”- służby i loże.

Czas przejść od „buntu” w postaci … malowania kredkami po asfalcie na… mądrzejsze czyny. I oto „Solidarność” ogłasza na 20 maja w Warszawie, na Pl. Zamkowym w południe – wielką manifestację. Nareszcie coś konkretnego! Ale zapamiętajcie, bez pomocy Boga – nic już sami nie wskóramy! Dlatego wciąż podnoszę – różaniec (na wzór Austriaków) i to pomoże – odzyskać wolność!

Matka Boża, Królowa Polski w Orędziu z 24 maja 2024r. tak mówi: „ Widząc zło, przepraszajcie za nie Boga, zamiast złorzeczyć grzesznikom, to jest strata czasu…. Do osądzania ich i wymierzania sprawiedliwości Bóg was nie powołał…. Módlcie się o wielkie nawrócenie świata, szczególnie o wielkie nawrócenie waszej Ojczyzny.”

Aleksander Szymczak

ps. Panie Tusk – już się pan bój!

afera zondacrypto: https://www.youtube.com/shorts/G_pwU8ly1_Q

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.