UPADEK POLSKI POSTĘPUJE

Chyba coraz częściej zastanawiamy się, czy żyjemy w Europie, czy to już jakowyś bantustan, rządzony przez mafie. Chyba więc, daliśmy zbyt pochopnie władzę mafiom, służbom i lożom i całej tej lewiźnie. Czy w takim stanie – dotrwamy jeszcze do przyszłorocznych jesiennych wyborów do Parlamentu? Alternatywnym scenariuszem jest, bankructwo Polski, ku uciesze naszych odwiecznych wrogów. Do tego to zmierza, niestety. Psucie obyczajów, prawa, atomizacja (zamierzona) społeczeństwa, bo jak wiemy w mętnej wodzie…! A Naród – śpi!

Piękny felieton napisał Mirosław Kokoszkiewicz w „Warszawskiej Gazecie” nr 16, który zacytuję niemal w całości. „COŚCIE ZROBILI Z POLSKĄ, DRANIE”! „9 kwietnia 2026r. Sala Kolumnowa Sejmu RP została przearanżowana na arenę cyrkową, na której gromada klaunów zaserwowała Polakom spektakl, będący marną parodią uroczystego ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które wg polskiego prawa powinno zostać złożone „wobec Prezydenta RP” (art. 4 ustawy o statusie sędziego TK). Tymczasem w rolę prezydenta wcielił się stary komuch z PZPR, moskiewski pachołek, towarzysz Włodzimierz Czarzasty, którego prawą ręką w sejmie jest stary komuch z PZPR, moskiewski pachołek, towarzysz Marek Siwiec, tajny współpracownik komunistycznej bezpieki o pseudonimie „Jerzy”. Siwiec też ma w dorobku wielką rolę życia. On udawał kiedyś papieża. (…) Dlaczego w tej komediowej farsie opartej na komizmie sytuacyjnym nie sięgnięto do klasyka Stanisława Barei i jego kultowej komedii „Miś”? Ślubowanie składane przed Czarzastym przez Krystiana Markiewicza, Maciej Taborowskiego, Marcina Dziurdę, Annę Korwin-Piotrowską, Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka powinno otrzymać brzmienie: Lądy i morza przemierzam Kulę Ziemską z otwarty czołem Sędziowski mam łańcuch na szyi Skąd pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu ze znoju codziennej pracy ze stali, z żelaza, z węgla A węgiel to koks, to antracyt.”

Sędziowskie łańcuchy powinny zostać umieszczone na czerwonych aksamitnych eleganckich poduszkach i wniesione do Sali Kolumnowej Sejmu tanecznym żywiołowym skocznym krokiem okraszonym hołubcami i przytupami przy muzycznym akompaniamencie. W rolę przebranych w stroje krakowskie tancerzy „liliputów” powinni wcielić się, mecenas Giertych i aktorka Szczepkowska.

Ten opis przestawienia, które odbyło się w sejmie, to tak naprawdę jest śmiech przez łzy. W rzeczywistości ogarnia człowieka wściekłość i bezsilność. Nielegalna hucpa, w której ślubowanie składano nie jak nakazuje prawo, przed Prezydentem RP, tylko przed bezczelnym uzurpatorem, starym komunistą Czarzastym, to bezczelne naplucie wszystkim Polakom w twarz. Wszystkim, także tym idiotom, którzy tę władzę popierają. Niestety, ci idioci nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Do nich nie dociera i nigdy nie dotrze zasada prawa mówiąca, że w procedurze powoływania sędziów TK kluczową rolę odgrywa Sejm i Prezydent RP. Sejm dokonuje wyboru osób na stanowiska sędziego TK, ale wybrana osoba nawiązuje stosunek służbowy sędziego TK dopiero po złożeniu ślubowania przed prezydentem, a nie przed jakimś czerwonym pająkiem, z którego Tusk wystrugał sobie marszałka sejmu.

Proces dewastacji i likwidacji polskiego państwa trwa i jak się okazuje, Polska, prowadzona przez rząd Tuska do spektakularnego bankructwa, ma być na dodatek ukazana światu jako pośmiewisko i republika bananowa ze zdegenerowanymi instytucjami państwowymi i panującym bezprawiem. Trzeba przecież przekonać Polaków i świat, że jedynym ratunkiem dla takiego zdegenerowanego śmiesznego państewka jak Polska będzie oddanie go pod kuratelę Niemiec.

Tak jak przed zaborami Niemcy z pomocą miejscowych jurgieltników forsują narrację propagandową, wg której Polacy nie potrafią rządzić się sami. Ma to w oczach światowej i polskiej opinii publicznej usprawiedliwić uczynienie z naszego kraju czegoś na kształt niemieckiego landu. Nawet jeśli zbliżające się wybory parlamentarne wygra opcja patriotyczna, nie powinniśmy uznawać Polski za państwo niezależne i suwerenne. Stanie się to dopiero, kiedy te dranie niszczący Polskę trafią za kratki, bez oglądania się na to, co powie Berlin i Bruksela.”

Wtóruje mu Izabela Brodacka-Falzman, „WG” j/w: „Pełzający zamach stanu”: „Przedstawiciel prezydenta, minister Zbigniew Bogucki jednoznacznie i dobitnie ocenił zachowanie sędziów w Sali Kolumnowej Sejmu. Nazwał je hucpą, łamaniem prawa, zamachem na konstytucję i ustawę. Nazwał to wydarzenie kuriozalna farsą. Zagroził sędziom odpowiedzialnością karną. (…)Żeby uwiarygodnić te imprezę i przedstawić ją społeczeństwu jako zgodną z prawem, świadkiem wydarzenia uczyniono notariusza… Jak mówią dowcipnie dzieci „Pekunia, to nie jest omlet”. Pan notariusz nazywa się Dariusz Kramarz…. Pan Dariusz Kramarz został więc obdarowany. Pozostaje tylko pytanie czym i przez kogo? Natomiast to, co dzieje się w Polsce od 13 grudnia 2023r. Można określić jako – pełzający zamach stanu.”

Komu i w imię jakich racji, dąży się do zrobienia z Polski podległego landu niemiecko-brukselskiego?? Ta masoneria unijna jest mądra, ale inaczej. Orban z Węgier był im wielkim cierniem, śmiało nazywającym rzeczywistość, a to już było za dużo tym mafiom, lożom i etc. Tak w polityce się przeważnie nie dzieje, że po dwóch latach działania politycznego, zostaje się – od zera do premiera. A jednak ich plan był skuteczny. Udało się im ponownie (w Polsce w 2023r.!). Znaleźli sobie nowego (opuścił szeregi Fideszu Orbana), wykreowali, pompowali sondażami i w dwa lata mają – jednego wielkiego przeciwnika (Orbana) z głowy.

Peter Magyar, jak pisze: „Newsweek”: „Na kilka dni przed wyborami na Węgrzech panował już w całym kraju nastrój rewolucyjny. Także wśród młodzieży, dla której było to wielkie przeżycie pokoleniowe. A Peter Magyar stał się kimś w rodzaju współczesnego Lajosa Kossutha, przywódcy powstania narodowego w 1848 roku. Peter Magyar zabrał Orbanowi retorykę narodową — był i trybunem ludowym, i przywódcą powstania narodowo-wyzwoleńczego, człowiekiem, który wyzwala Węgry spod okupacji. Węgierskim Mesjaszem i jednocześnie gwiazdą popkultury.”

„Nasz Dziennik”, nr 85: „Triumf Berlina”, prof. Mieczysław Ryba zauważa: „Jeśli chodzi o politykę wewnętrzną, to czas pokaże, jak ona będzie wyglądała. Natomiast na pewno Magyar będzie spłacał dług Brukseli, która zainwestowała w jego zwycięstwo. W tym sensie trzeba się spodziewać, że nie będzie blokował unijnych pomysłów, od których poparcia uzależnione jest przekierowywanie pieniędzy Węgrom.” Dopowiada dr Marcin Romanowski (zbieg na Węgry) „NDZ” j/w: pytanie W takim kontekście trudno mówić o zwykłej kampanii? Tak, to była raczej operacja specjalna o dużej intensywności, w której stawką było nie tylko przejęcie władzy, ale też zmiana kierunku państwa, otwierająca drogę do realizacji globalistycznych planów na poziomie europejskim… I jestem pewny, że to, co teraz przećwiczono na Węgrzech – a co się sprawdziło, będzie miało miejsce w Polsce w 2027r. Donald Tusk będzie opowiadał o miłości do Polski, a Rafał Trzaskowski stwierdzi, że teraz to już na pewno przejdzie ulicami Warszawy w Marszu Niepodległości.”

Może to nie jest klęska wyborcza na Węgrzech, ale bardzo brutalna i…zaskakująca. Na Orbana (Fidesz), oddało głosy 2,2 mln wyborców, a na Magyara (Tisza), 3,1 mln. Chyba jednak w Polsce jesteśmy trochę mądrzejsi od Węgrów, bo jednak nieznacznie, ale wybraliśmy dobrze swego prezydenta. Jak to mówią… tisze jedziesz, dalsze budziesz – i to się sprawdziło na Węgrzech, a młodzi się nie połapali w tych „szachach”.

I na koniec, Aldona Zaorska „WG”, nr j/w: Szczepionki i Safe – perfidne wymuszenie”, pisze: „Sąd Unii Europejskiej z siedzibą w Brukseli wyrokiem wydanym 1 kwietnia zasądził od Polski wypłatę na rzecz Pfizera ponad 5,64 mld zł, czyli ok. 1,3 mld euro oraz obowiązek odbioru zamówionych szczepionek na koronowirusa. (…) PO w 2021r. Dopominało się, by rząd dokupował więcej i więcej szczepionek. (…) Nie ma żadnych wątpliwości, że reakcja rządu Morawieckiego na pandemię była zła. Zamknięcie gospodarki i wpompowanie w nią dodrukowanych pieniędzy przyniosło inflację i to jest wina polityki PIS, a nie „putinflacji”, jak głosiła propaganda. Zamykanie przychodni i szpitali przyniosło 200 tys. nadmiarowych zgonów ludzi pozbawionych opieki. Rządzenie oporządzeniami egzekwowanymi jak ustawy, bezprawny przymus maseczkowy, zamykanie lasów i parków, ograniczenia spotkań rodzinnych, izolowanie osób starszych, zamykanie małych firm, które potraciły klientów i upadły, setki tysięcy złotych wpompowane w szczepionkowa propagandę – to są fakty. Afery z respiratorami czy maseczkami obciążają rząd Morawieckiego. To zaprzyjaźnione z rządem PIS media każdemu, kto podważał chorą politykę pandemiczną (dod. aut. vide G. Braun), stawiały zarzut „ruskoonucości” i domagały się wykluczenia z życia publicznego („won za Don”). W 2023r. PIS przegrał także dlatego, że nie był w stanie rozliczyć się przed narodem z tych działań.”

A w Polsce, ustami naszego „tygryska” Kamysza, – rząd jest gotowy do podpisania, uwaga! – SAFE !! Kto odważy się taki dyktat podpisać? To będzie nie tylko kara wiezienia ale i ostracyzm społeczny! A sytuacja jest poważna, bo Bóg w trybie natychmiastowym, zażądał od Rycerzy Chrystusa Króla czy Zakonu Czasów Ostatecznych, 9-cio dniowego postu o chlebie i wodzie!

Zebrał AKS

ps.

PILNE! Maciej Maciak ujawnia kim naprawdę jest Peter Magyar, który wygrał wybory na Węgrzech!

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.