POLITYCZNE SZACHY

Od dawna wiadome, że – Pan każe a sługa musi. Może czasem aż… dwóm panom służyć. Ale to przeważnie ci, którym „kręgosłup szwankuje” a bogiem jest pieniądz. Sporo było takich na przestrzeni historycznej Polski. Może dlatego, Polska jest wciąż popychadłem i… czyjąś własnością (to za M. Morawieckim). Nie sposób więc nie odnieść się do ostatnich wydarzeń pisopodobnych, z główną rolą w/w.

Od dawna wiadomo, że polską scenę polityczną tworzą różnej maści służby obcych państw. Mają do dyspozycji – media, od TV do gazet a nawet portali internetowych. Nietrudno więc zrobić (tym mniej rozgarniętym) „reklamę” tym sztucznym wytworom służb, mafii i lóż masońskich. Oczywiście, wszelkie polskie patriotyczne ruchy polityczne – ośmieszać, degradować i przyklejać łatki … ruskich onuc. To w ich wydaniu normalka i – niestety dość skuteczna na „apolitycznych Polaków”. Dlatego, jeśli są jakieś większe ruchy polityczne, to zawsze jest jakiś cel (ukrytym mocodawcom z zagranicy). Mało skuteczny okazał się ruch – P. Czarnek na premiera, bo Konfederacje jeszcze się wzmocniły. Co trzeba zrobić, by (niby „przegrać wybory”) stale być u władzy? Minęło już sporo czasu, gdy p. Kaczyński w Sejmie nazwał p. Tuska agentem niemieckim i co? Jakieś … dochodzenia? Przecież wiedzą o tym, więc po co … wszczynać procedury. Minęło sporo czasu, gdy G. Braun w Sejmie pytał o agenturalność p. Morawieckiego i co? Cisza!

13 czerwca 2023r pytał: „W trybie oświadczenia poselskiego chciałbym odnotować, że właśnie minęło pół roku w ostatnich dniach od upublicznienia informacji o figurowaniu premiera rządu Rzeczypospolitej Polskiej Mateusza Morawieckiego w archiwach sowieckiej, niemieckiej bezpieki Stasi pod dwoma pseudonimami: „Jakob” i „Student”… Te fakty zostały upublicznione przez dziennikarza śledczego Leszka Szymowskiego. Informuję w trybie oświadczenia poselskiego, że po upływie pół roku żadna służba nie szuka L. Szymowskiego, żeby zadać mu w tej sprawie jakieś pytania. Pytanie, czy są pytania do premiera M. Morawieckiego w tej sprawie. Pytanie, na której linii, na którym froncie zawodzą służby. Państwo polskie zamienia się w szyderstwo z samego siebie… z całą pewnością niekorzystne dla wizerunku i stabilności państwa polskiego, albo też na szczytach władzy mamy osobnika, którego działania na kierunku niemieckim mogą być pozbawione niezbędnej w wypadku premiera asertywności, niemieckim, brukselskim, eurokołchozowym, jak tam chcecie. Pół roku minęło i żadnych…” W tym momencie wyłączono posłowi mikrofon!! Zainteresuj się: https://konfederacjakoronypolskiej.pl/ vide felieton „Grzegorz Braun górą”.

W co gra Morawiecki?”, pyta Mirosław Kokoszkiewicz z „Warszawskiej Gazety” nr 30. Pisze: „ 1 kwietnia w Jasionce podczas Europejskiego Forum Rolniczego … odbyło się spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza i Mateusza Morawieckiego (…) Cała ta debata wyglądała na starannie przygotowaną ustawkę, pokazującą, że mino różnic istnieją sprawy, w których możliwe jest porozumienie ponad podziałami. (…) O co w tym wszystkim chodzi? Po co ta debata… Zwolennicy reżimu Tuska dziwili się, że rozmawia się z byłym premierem rządu, który trzeba rozliczyć, a winnych wsadzić za kratki. Z kolei najbardziej naiwni zwolennicy prawicy snuli wizje o wyciąganiu PSL-u z koalicji rządowej, co pozwoli odsunąć Tuska od władzy. Jednak najbardziej prawdopodobnym celem tego spotkania było powolne oswajanie opinii publicznej z chytrym planem ratowania koalicji rządzącej przed porażką wyborczą w 2027r. Po latach obserwowania działalności Kosiniaka-Kamysza ciągle jest masa naiwniaków, wierzących, że jest on w stanie zrobić coś bez aprobaty Tuska. Ja nie mam problemu, aby wyobrazić sobie wyborczy start z jednej listy PSL-u i „Rozwoju Plus” Morawieckiego. Przecież żeby zadowolić Brukselę i Berlin, „nie trzeba sobie łbów urywać”, tylko można się zakolegować i ocalić władzę wysługującą się Berlinowi i Brukseli. Od dawna nie mam za grosz zaufania do Mateusza Morawieckiego.”

Aby dobrze rozróżnić … ziarno od plew, trzeba sięgnąć do… szybkiej kariery gospodarczo-politycznej tego czy innego. Red. Michalkiewicz w filmiku poniżej mówi o tym dobitnie. Jest realizowany… trzeci etap! Dla mnie to osobnik o dwóch „prawdach”. Jedna brukselska (podpisywanie co mu tam dali) a potem przedstawianie tego jako sukces w Polsce (druga „prawda”). O covidowym zamordyzmie nie wspominając (oczywiste).

Aldona Zaorska (nr j/w), pisze: „Zero zaufania do tego cwaniaka”; „ Żełenski rzucił kilka pustych obietnic i jednocześnie realnych pogróżek, a premier Tusk, działając na polecenie Berlina, już się cieszy. Tymczasem jedyną polityką wobec Ukrainy jest zero zaufania, postawienie warunków i skuteczne demaskowanie antypolskiej propagandy szerzonej przez ukraińskie służby i nadwiślańskich ojkofobów. (…) Pachołek Berlina Żełenski nie zamierza ani zrezygnować z decyzji o nadaniu jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA”, ani z budowy panteonu narodowego dla bestialskich zbrodniarzy z Banderą, Szuchewyczem i Klacziwskim na czele. Ochłap obietnic i pogróżek rzucił Polsce po tym, jak niezadowolenie z postawy Ukrainy wyraził Berlin. Żełenski najwyraźniej został obsztorcowany i zmuszony do markowanych działań ws. udobruchania „polskiej wrażliwości”. Pojednawcze gesty Żełenskiego zbiegły się z ostrą antypolską kampanią rozpętaną po – jak wszystko wskazuje – sprowokowanym incydencie w Bielsku-Białej. Ukraińcy są do prowokowania i filmowania reakcji Polaków zachęcani, szerzy się też antypolonizm na Ukrainie. Żełenski ma jawić się jako pokrzywdzony, którego wyciągnięta ręka jest przez Polaków odtrącana.”

Trochę się… rozjaśniło? Są realizowane różne scenariusze, by „przegrać” – ale dalej rządzić. Nie jest wykluczony scenariusz Morawiecki – Kosiniak, jak i nie jest wykluczany (gdyby zabrakło głosów, by Mentzen zasilił ferajnę). Bosak w Narodowcami pewnie nie pójdzie w te… odmęty absurdu, ale może być rozłam w tej pierwszej „Konfederacji”. Zostaje nam tylko „Korona” Grzegorza Brauna. Póki co – dymają nas a to na paliwie, a to w… różnych aferach z białymi kołnierzykami w tle…

Pisze Aldona Zaorska („WG”, nr 30); „Jak oni nas okradają”; „Ida do wyborów z pięknymi słowami na ustach, obiecują być lepsi od poprzedników, ich hasła wyborcze budują poparcie na listach do parlamentu. Co ich wszystkich łączy? I tych co byli, i tych, którzy wracają na stołki? Łączy ich przepuszczanie naszych pieniędzy na prawo i lewo. My jako podatnicy mamy iście demokratyczny wybór: możemy wybrać… która ekipa będzie nas okradać.” I tu sypie przykładami (zatrważające), ale może już za dużo napisałem…?

Jeszcze ten kwiatek z „WG”, by nie zapomnieć o mega aferze, Ryszard Makowski: „ I pomyśleć, że gdyby Kacprzyk głupio nie wpadł z zarobkami, to pani ministra by nadal reformowała ochronę zdrowia czarodziejską różdżką Leszczyny, a lekarze zarabialiby miliony. W zasadzie to on urasta na głównego reformatora systemu ochrony zdrowia.”

By the way: Zapraszam na pieszą pielgrzymkę z Białegostoku do Wilna w dniach 20 – 25 sierpnia. Piękne doświadczenia – zapewniam. Może jakoś się… pozbieramy? Służę i pomogę w kontakcie. https://www.wilenska.bialystok.pl/ Zapisy już od 1 sierpnia.

Aleksander Szymczak

ps. Morawiecki sprzedał Polskę globalistom, dziś gra niewinnego | Włodzimierz Skalik | PL1.tv

PiS TRACI 40 posłów?! Michalkiewicz: Morawiecki kończy swoje zadanie, Niemcy odzyskują dominację.

Jedna myśl w temacie “POLITYCZNE SZACHY

  1. Banda Tuska odrzuciła dziś najważniejszy projekt tego posiedzenia Sejmu – obywatelską ustawę STOP PAKT, popartą przez 170 tysięcy Polaków. Zamiast skierować ją do komisji i rozpocząć uczciwą pracę, rządzący wyrzucili do kosza głos obywateli domagających się bezpiecznych granic i ochrony Polski przed nielegalną migracją. Widzimy, do czego prowadzi niekontrolowana, masowa migracja w Hiszpanii i innych państwach Europy Zachodniej. Koalicja Donalda Tuska świadomie naraża bezpieczeństwo polskich rodzin i przyszłość naszego kraju. To hańba! Polacy mają prawo czuć się bezpiecznie we własnej Ojczyźnie! 🇵🇱

    Polubienie

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.