Przypomnijmy z Biblii; Ps. 53; „Mówi głupi w swoim sercu : „Nie ma Boga”. Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają, nie ma takiego, co dobrze czyni. Bóg spogląda z Nieba na synów ludzkich badając, czy jest wśród nich rozumny, który by szukał Boga.” Matka Boża, Królowa Polski wie co nadchodzi, my – tylko możemy się domyślać, dlatego wylewa łzy. Świat spoganiał, więc kary nie uniknie. Wielkość kary jest zwykle podawana w wersji max. I to od nas – ludzi zależy, jak wielka będzie. Bóg zawsze daje szansę, by, jak w Niniwie, uniknąć lub osłabić karanie. To nie tak, że wołamy – Boże zrób coś, pomóż, załatw, bo to nie tak działa. To byłby taki „dżin”, który załatwia prośby właściciela. To Bóg jest Panem i naszym Stwórcą i możemy tylko i wyłącznie prosić o łaski, ale zwykle Bóg żąda zadośćuczynienia, pokuty i modlitwy. Owszem, coś za coś i to jest uczciwie postawiona sprawa. Możemy wymodlić wiele, nawet uniknięcia wojny.
Jest w Polsce grupa kilkutysięczna – „nowych ludzi plamię” (proroczo przepowiedziana przez Kard. Wyszyńskiego), która wymodliła już bardzo wiele dla Polski. Nie będzie wojny na terenie Polski! Wymodliła (15 lat… modlitw, postów i pielgrzymek), że Jezus jest już – Naszym Intronizowanym Królem! To – Rycerze Chrystusa Króla (czerwone płaszcze), Zakon Czasów Ostatecznych powołany niedawno przez Naszą Królową, Żertwy Ofiarne itd. Teraz dostali nowe zadanie, które chętnie podjęli. Przez rok będą wymadlać to, żeby nie było wojny światowej!
Jest szansa.
Matka Boża przychodziła z Orędziami do Agnieszki („Orędzia na czasy ostateczne…”) szczególnie w kwietniu, wrześniu i październiku 2025r. MB płacze, bo widzi przyszłość i widzi dusze ludzi (bardzo grzeszne). Mówi: „Najdroższe dzieci, kara jest nieuchronna. Chcę zmniejszyć jej zakres, wymiar, siłę i okrucieństwo. Nie jest to kara stworzona przez Boga, który jest samą Dobrocią bez domieszki mściwości i złości. Kara jest stworzona przez człowieka jako następstwo odrzucenia Boga i Jego Ofiary na Ziemi. Dlatego jest straszna, ponieważ nie pochodzi od Boga i nie ma w niej Jego obecności. Jest tym wszystkim, czym Bóg nie jest, i tym wszystkim, czego nie pragnie. (…) Moja modlitwa więc wsparta waszą ofiarą ma jeszcze duże znaczenie, dlatego wciąż uparcie o nią proszę i zwracam się do wszystkich wiernych Miłości, zachowajcie waszą wierność do końca. Módlcie się i podejmijcie pokutę, abym mogła zdziałać jeszcze tyle dobra, ile tylko zdołam. Dlaczego nie prosicie o nawrócenie waszej Ojczyzny? Przecież to jedyna tarcza obronna dla świata. Chcę więc, aby nowa intencja waszej pokuty podczas nocnej pielgrzymki na miejsce Moich objawień w Wykrocie była proszeniem o nawrócenia całego narodu.”
„Powiem ci o powodzie Mojego bólu. To zatwardziałe serca ludzkości nie pozwalają Moim łzom wyschnąć. Czy wiesz, w ilu miejscach na świecie spłynęły i spływają wciąż Moje łzy? A jednak płaczę daremnie, bo tak niewiele dusz pyta Mnie o powód Mojego płaczu i tak niewiele dusz postanawia poprawę, nawraca się i pragnie poświęcić swoje życie dla otarcia tych łez. (…)
„Kara jest nieunikniona (02. 10. 2025r), ponieważ jest ona ostatecznym sitem dla świata i ostatnią szansą na nawrócenie dla wielu dusz, które tylko w obliczu nieszczęść zwrócą się jeszcze do Boga.”
„Czy wiesz, Moje dziecko, że są kraje, w których nikt się nie modli? Nie ma tam nawet 10 sprawiedliwych tak samo jak w Sodomie i Gomorze, miastach, które zniknęły z powierzchni Ziemi? A przecież dziś chrześcijaństwo jest powszechne. Każdy ma dostęp do Prawdy objawionej. Pycha ludzka jednak odrzuca tę Prawdę, aby nie służyć i nie poddać się Woli Boga.”
„Ludzie nieustannie grzeszą. Grzeszą coraz zapamiętalej. Im mniej łaski, sakramentów i pokutujących dusz, tym mniej dobroci na Ziemi. Ludzie stają się coraz bardziej egoistyczni, bo poprzez rozwój elektroniki i jej powszechną dostępność nauczyli się pożądać rzeczy zupełnie im niepotrzebnych. Trzej wrogowie ludzkiego serca zakradają się do niego poprzez narzędzie masowego zepsucia. To pożądliwość oczu, ciała i świata. Pierwsza z nich niszczy w duszy ubóstwo duchowe, skromność w pragnieniach, zadowolenie z tego, co się posiada. Uczy człowieka pożądać cudzej własności, zazdrościć i posiadać to, czego człowiek nie posiadał i czego nie potrzebował… Druga pożądliwość niszczy naturalną czystość serca. Rozwija żądze cielesne i pragnienia, przy pomocy których człowiek przestaje kontrolować własne popędy, które są mu dane tylko ze względu na powołanie do małżeństwa i rozwój ludzkości, a nie dla zabawy. Trzecia pożądliwość odbiera duszy jej rozwój duchowy. Upośledza naturalne pragnienie Boga i poznawania go w Jego przymiotach i tajemnicach, Poszukiwanie Prawdy, która jest sensem ludzkiego istnienia… Poprzez te trzy pożądliwości szatan zawsze usiłuje zdominować i zepsuć ludzkie serce, a teraz, kiedy ma narzędzia masowego przekazu: telewizję i internet, łatwo daje mu się kontrolować rozwój, a raczej zwrot w rozwoju całej ludzkości, która na powrót staje się dzika, niemoralna i demonizowana, a przy tym wszystkim egoistyczna i pożądliwa…. Do tego dochodzą błędy i opieszałość duchowieństwa, które w obecnych czasach powinno pracować bez wytchnienia nad wyrwaniem szatanowi ludzkich serc. Ta warstwa społeczeństwa sama jednak z apostołów przemieniła się w ofiary diabelskiego planu samozniszczenia Ziemi. Jakże więc Mój Syn może nie cierpieć, patrząc, jak niewielu apostołów pozostało na Ziemi… Zamknięcie się Kościoła na głos Boga jest sprzeciwem wobec działania Ducha Świętego i ukazuje poziom ludzkiej pychy nie do odnotowania w poprzednich wiekach.”
„Kiedy pierwsi chrześcijanie ginęli z powodu każdego z Dziesięciu Przykazań, współcześni łamią je wszystkie w większym lub mniejszym stopniu, nawet nie postrzegając swojego postępowania jako grzech. Książa poddani liberalizacji zamiast bić na alarm, uczą ludzi nowej wersji Przykazań, które rozumieją symbolicznie i w nowej wersji Boga zliberalizowanego, który się trochę nawrócił na ścieżkę świata i przestał być tak tradycyjny i radykalny.”
„Ci, którzy potrafią przyjąć Łaskę Bożą i nawrócić się do Boga bez wielkiej chłosty, zostaną oszczędzeni, dlatego walczę o Naród Polski, który bardzo wiele wycierpiał i przez to cierpienie zachował jeszcze pokorę przed Bogiem. Jednak, jeśli czas dobrobytu przedłuży się jeszcze, również te serca przylgną do Mojego wroga z powodu jego podarków i złudnych obietnic…. Są więc jeszcze łaski, które czekają, abym je rozdała. Chciałabym ofiarować je Polsce i tu właśnie rozpocząć Moją ostateczną walkę. Choć diabeł wzmógł swój atak, wy stanowicie tarczę dla jego planów poprzez wytrwałość w modlitwach i postach. Nie przestawajcie odmawiać Różańca świętego. W ten sposób macie Moją stałą obecność na waszej ziemi.”
„Każda dusza ma wybór i czeka ją po śmierci Niebo lub Piekło. Niestety nawet ci, którzy w to wierzą, żyją tak, jakby nie wierzyli i lekceważą sobie dni na Ziemi, jak gdyby od nich samych zależała długość ich życia…. Dusze ludzkie chorują, dlatego chorują również ciała…. Pokuta przynosi owoce. Wiedzą to mieszkańcy Niniwy, którzy ją podjęli, i mieszkańcy Sodomy, którzy nią wzgardzili.”
„Dla każdego grzesznika jest przygotowane miejsce w Piekle. Dla tego samego grzesznika jest jednak również miejsce w Niebie, jeżeli się nawróci. Wybór należy zawsze do człowieka.”
Po tych pięknych pouczeniach i prośbach Matki Bożej, Królowej Polski, przychodzi z Orędziem Bóg Ojciec (14. 10. 2025r). „Posłuchaj, Moje dziecko. Ponieważ bardzo się starasz i poprawiłaś się ze wszystkich swoich zaniedbań, chcę powstrzymać Mój gniew na świat. Chcę, abyś wiedziała, że jesteś dzieckiem, któremu dałem moc nad własnym Sercem. Chcę, abyś używała tej mocy dla świata, aby mógł się jeszcze nawrócić. Aby mógł się poprawić, ale ty się nie bój…. Choć narody szykują się do wojny, wojna nie wybuchnie, o ile będziesz Mi posłuszna. Źli ludzie zaplanowali zagładę dla twojego kraju właśnie ze względu na jego historię, przeznaczenie i wybranie…. Tym razem Polska podjęła pokutę, aby ustrzec Chrystusa Króla już narodzonego jako łaska dla tego narodu (dod. aut: chodzi o Intronizację w Częstochowie w dniu 9 października 2023r)… Ten świat walczy z Bogiem mieczem. Chce przelać krew. Jednak nie Moją i nie twoją, bo Ja rzekłem. Zanim więc zapadnie wyrok, przed którym nie będzie ucieczki, Ja dam szansę ukrycia twojego Chrystusa i ucieczki w bezpieczne miejsce. Musisz jednak podjąć trud i niewygodę. Czas tej pokuty ja sam wyznaczę. Powiem również, kiedy umrze Herod, abyś mogła powrócić z Egiptu. Posłuchaj, uczynisz, co ci nakazuję… ty podejmiesz pokutę. Będziesz mnie prosić o pokój, stając do postu dodatkowo w poniedziałki… Ponadto Różaniec będziesz mówić codziennie, leżąc krzyżem – wszystkie trzy części, a jeśli to nie będzie możliwe – na kolanach… Dodatkowo chciałbym cię prosić o odmawianie przez jeden rok Litanii ku Mojej czci ze wszystkimi honorami codziennie w intencji pokoju na świecie, a szczególnie w Polsce. Ofiary i pokuty złożone Mi wcześniej przyjmuję i zachowuję. Taki stan pokuty zachowasz przez jeden rok. Jeśli potrafisz, odmawiaj Różaniec przed Najświętszym Sakramentem… Uczyń według Mojej Woli, a mimo wszelkich planów świata, wojna nie wybuchnie. Ja ją powstrzymam.”
25 października 2025r, na Uroczystości Chrystusa Króla Polski, w Grzechyni u ks. Piotra, 1750 ludzi podjęło zobowiązanie do rocznej pokuty. To codzienna Msza święta, komunia, adoracja Najświętszego Sakramentu, trzy części Różańca, Litania do Boga Ojca, Koronka do Miłosierdzia Bożego, trzy dni postu o chlebie i wodzie i inne modlitwy i umartwienia. Dołączysz… choć w jakimś stopniu? Już dołączają inni…
Aleksander K. Szymczak
ps. Kazanie – ks. P. Natanek 26.10.2025