SUNTAGO – PRZECIERANIE SZLAKU

Kogo stać, ten leci na Malediwy. Kogo nie stać, nie musi wpadać w kompleksy, ale ten klimat może mieć w zasięgu ręki. W centrum Polski, 60 km za Warszawą, jest Park Wodny Suntago (96-300 Wręcza)/ k. Żyrardowa.  Ponieważ był to dziewiczy wyjazd z Grajewa, warto zapoznać się z tą niewątpliwą atrakcją. Za 250 zł, biuro podróży Travelplanet z Grajewa z ul. Wojska Polskiego, zorganizowało chętnym taki wypad. Byliśmy zadowoleni, dlatego jest zapowiedź, że może to być cykliczna impreza np. raz na miesiąc (wg zainteresowania).

Dojeżdżając, na wolnej przestrzeni zaczyna wyłaniać się ogromny gmach, a raczej… wielka szklarnia. Inwestycja wielo, wielomilionowa, by teraz zarabiać… (czy zawsze jest tak dużo ludzi, czy tylko w weekendy?). Ogromny hall z kasami i ogromne szatnie. Każdy dostaje opaskę, którą otwieramy i zamykamy swoje szafki. Opaska służy też do opłat… ale o tem potem. W szatni zostawiamy wszystko, łącznie z biżuterią, łańcuszkami etc. Te rzeczy byłyby narażone, gdyby ktoś chciał skorzystać ze zjeżdżalni. Zakładamy stroje, wchodzimy w klapki, bierzemy ręcznik. Cały ośrodek jest podzielony na trzy strefy: baseny, sauny i zjeżdżalnie. Ze środkowej szatni wychodzi się na główny basen – ten z falami. To duża atrakcja i jest wielu chętnych, by sobie… pofalować. Dwa razy na godzinę, na pięć minut są załączane te fale. Dobrze wtedy mieć pod pachami jakiś… sprzęt pływający, bo pływać już raczej nie jest możliwe. Ludzie czasem nie potrafią utrzymać się na wodzie, i widać co raz, gdy ratownik skacze na pomoc, lub pomaga długim kijem. Jednak ta ciepła woda …ok. 32 stopnie (jak i w pozostałych basenach)… przyciąga. U „wezgłowia” jest basenik, gdzie mają używanie dzieci. Rodzice siedzą i masują bąbelkami plecki, a dzieciaki w środku…. no wiemy. W sumie jest 18 basenów o łącznej powierzchni 3500 m2 . Z basenu z falami można, poprzez obrotowe drzwi, wyjść na zewnątrz. Jest tam taka dość porywcza rzeka i o… podobnej temperaturze co w środku. Fajnie, gdy widzimy parującą wodę na zimnie. Basen w otoczeniu żywych palm (w sumie w ośrodku jest 740 palm). Przy tym basenie jest ten las palm i leżaki, które są szybko zajmowane a dalej drugi basen a innymi atrakcjami. Tu już widać zatoczki z bąblującą wodą, czyli masaż wodny. Ale też można podpływać do barów… Cóż, zjeść i wypić tam można, ale czy każdego stać? Zabronisz bogatemu? Piwo 0,5 l – 14 zł. Drugie danie (w restauracji), to od trzydziestu kilku zł. Przezorni przywożą jedzenie ze sobą… Ale jeśli chcesz zaimponować partnerce, to…płacisz wszak „opaską”!  Z tego basenu też jest wyjście na zewnętrzny basen i tu już jest o wiele więcej masaży wodnych (łóżka, siedzenia, bicze itd.). Przy zimnym i wietrznym dniu, robi wrażenie ta gorąca woda. Gdy już popływałeś, możesz pójść do – strefy zjeżdżalni. Ręcznik i klapki zostawiasz w szafce przed wejściem. No tu już jest zawrót głowy. Kilkanaście zjeżdżalni o różnym stopni „trudności”…, bo nawet zjazd z 5 piętra. Zjazdy luzem, na kołach pojedynczych, podwójnych a nawet dużymi pontonami w kilka osób. Kilka zaliczyłem, ale nie odważyłem się wejść na „Crazy Dive”. Wchodzi się do stojącej kabiny, zapadnia się zapada i lecisz… 145m w sumie. Ten moment …zapadania. Wolałem zjechać „Blue Boa”, gdzie zjeżdża się na tyłku, ale…. z atrakcjami. Nie spodziewałem się, że gdzieś w połowie trasy, wypadasz na oświetlaną białą „miskę” z wirującą wodą i masz chwilę konsternacji. Dokąd dalej… Widzisz w końcu otwór i dobrze jak się ustawisz…. nogami do przodu… Na innej zjeżdżalni możesz zjechać na… materacu. No, jest czym podnieść adrenalinę. Dzieci mają swoje zjeżdżalnie obok, ale już całkiem… bezpieczne.

W Parku są dwa miejsca, gdzie płacisz osobno. To zabiegi Wellness & SPA( masaże, maseczki ziołowe itd.). Druga strefa (obok zjeżdżalni), to …surfing. 40zł, za 0,5 godziny. Nauka indywidualna, bo i niesamowicie silny prąd wody znosi „każdego adepta”.

Po tylu wręcz fizycznych doznaniach, idziemy na I piętro – na relax. Niektórzy nawet wolą, bo i sauny i łóżka leżące (śpiący też bywają), a nawet – nieco dalej, strefa VIP z łóżkami – zasłanianymi. Oj, coś tam widziałem… Jest Rajska Plaża z łóżkami, gdzie opalamy się ( w słoneczne dni, przez szklany sufit, wpada dużo słońca). Jak relaks to relaks. Wchodząc do strefy saun, zdejmujemy stroje kąpielowe, a chudobę przykrywamy ręcznikiem i wyskakujemy z klapek. Jest do wyboru 10 saun z różnych stron świata. Są gorące, wilgotne, aromatyczne, infra…. wg potrzeb. Jednak, do jednych wchodzimy w ręcznikach, a do innych… nago. Tak jest np. w Łaźni Tureckiej. No cóż, taki klimat, jednak para mało przeźroczysta. Obok są dwa baseniki…. dla nagusków (bo jest zakaz strojów). Jeden jest z wodą Vichy, a drugi z wodą Karlowe Vary. Cóż, trzeba mieć odwagę, by pozbyć się wszystkiego i wskoczyć sobie do takiego baseniku z ludźmi (może te wody… rozpuszczają majtki?). Niektórzy jednak nie mają zahamowań i śmiało (co widziałem) dziewczyna wyskakuje z ręcznika i wskakuje do wody. Po wyjściu dobrze jest skorzystać z natrysków (też nago… a jak mawiał J. Sztaudynger – „wziął prysznic i też… nic”). Można skorzystać z przemyślnego natrysku „wodospadu” z kwiatu Calla. Oczywiście też nago, co mogą obserwować wszyscy dookoła. Są sauny aromatyczne, Koreańska Sala Wypoczynku, no i – grota solna. W jednej z saun, widzimy widok jak z bungalowa na Malediwach. Gdy już się porządnie wypocimy, schodzimy do – basenów witalnych. Podstawowe to solankowe „Dead sea”, ale i ze związkami różnych minerałów, np. potas, krzem, czy wręcz basen siarkowy – na problemy reumatoidalne i stawowe. Tu już jesteśmy w strojach kąpielowych.

Zwiedzamy dalej i trafiamy na… ”rzekę przygód”. Siadamy w koło ratunkowe i rzeka posuwa nas w… ciemność. Może nie całkowitą, bo co rusz widać jakieś… kościotrupy ( to taka atrakcja… chyba dla wysublimowanych). Po wielu godzinach, organizm zaczyna się do tych panujących tu… 320 C dostosowywać. Na to ochłodzenie, dobrze mieć w szatni jakieś suche majtki i koszulkę. Wracamy na górę, kładziemy się na łóżku i… poddajemy się  wszechogarniającemu i stałemu szumowi wody. Może to dobry sposób na… zaśnięcie? Ośrodek oferuje też bungalowy, gdyby ktoś chciał przenocować.

10 godzin tego szumu, ale w końcu idziemy pod prysznic, ubieramy się i do autokaru. Już na wyjściu, kasa rozlicza nas  (bransoletki) z… konsumpcji. Mijamy – drogie sklepiki (warto mieć swój strój…), jednak co to dla bogatego. Fajnie i mile spędzony czas, odrobina… „luksusu”. Powrót ok. 3,5 godz. (trasa A2, potem S8 i już prawie w domu). „Miejscowi” mogą sobie dojechać specjalnymi autobusami np. z Żyrardowa ( w obie strony 10 zł), a z Warszawy 25 zł (przystanek Aleje Jerozolimskie 56).

Więcej możesz zobaczyć na: parkofpoland.com  Codziennie od 10-21, a w weekendy 9-22 (w Wigilię zamknięte). Zainteresowany, chętny… do biura podróży.

Ps. Ostatnio spodobała mi się sentencja: pokonałem covid – wyłączając telewizor! Jutro mija termin odpowiedzi burmistrza na ważne pytania dla tej społeczności, czy….?  Aleksander Szymczak

3 myśli na temat “SUNTAGO – PRZECIERANIE SZLAKU

  1. Maciek Arczyński said: 23 listopada 2021 @ 08:03

    Od rana w TVP INFO reklama cymesów. Szaman Sutkowski dwoi się i troi. W „Polsacie” straszenie grypą w ramach „szczepta się, szczepta”. Wojciech Andrusiewicz (z wykształcenia politolog), pomocnik szamana, straszy Covidem.

    Ja jestem ciekawy jak długo psychika tych wszystkich naganiaczy „szczepionkowych” wytrzyma? Im więcej będzie problemów ze „szczepionkami” tym bardziej będzie to widać. I to się już dzieje. I nie pomoże PiS-owi obrona granic. Zostanie to rozdzielone. Zapunktują siły obronne a nie PiS, zwłaszcza, że w PiS-ie są tacy co pracują nad tym jakby tu wprowadzić przymus. A jeszcze duchowni robią za pomocników szamanów. W niedzielę podawali w Telelesxpresie, że w dwóch parafiach wydzielono miejsca dla „szczepień”. Czy duchowni rozumieją co firmują? A może kasa za tym stoi? No bo może dach do naprawy, a może co innego…
    Myślicie, że wygrzebiecie się z tego na Sądzie Ostatecznym?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.